Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

10-03-2018

Jak czynić miłosierdzie

Papież Franciszek w swoim wielkopostnym orędziu napisał, żeby podczas tegorocznego Wielkiego Postu pełnić uczynki miłosierdzia. „Miłosierdzie Boże zmienia serce człowieka i pozwala mu doświadczyć wiernej miłości, sprawiając, że i on staje się zdolny do miłosierdzia” - napisał papież.

To dla nas znaczy abyśmy:

 

1. Odkryli Boże Miłosierdzie w Biblii. „...by wreszcie móc wyjść z wyobcowania poprzez słuchanie Słowa Bożego”. Twarz Jezusa pełna miłosierdzia ukazuje się, gdy czytamy Ewangelię. Lektura Pisma nie jest trudna. Spróbujmy codziennie poświęcić co najmniej 10 minut na czytanie Pisma Świętego.

2. Przyjęli Boże Miłosierdzie w spowiedzi. „Nie zmarnujmy tego czasu Wielkiego Postu, który sprzyja nawróceniu!”. Papież bardzo często daje do zrozumienia, że spowiedź nie jest „salą tortur”, ale miejscem uzdrowienia, lekarstwem na nasze grzechy. Podczas tego Wielkiego Postu spróbujmy przyłożyć się do spowiedzi, pamiętając o głębokim miłosierdziu Boga.

3. Codziennie myśleli o tym, co miłosiernego robiliśmy. „Uczynków względem ciała i względem ducha nigdy nie należy od siebie oddzielać. Bowiem właśnie wtedy, gdy dotyka w ubogim człowieku ciała Chrystusa Ukrzyżowanego, grzesznik może otrzymać w darze uświadomienie sobie, że on sam jest biednym żebrakiem”. Dlaczego nie przywiązujemy wagi do uczynków miłosierdzia? Spróbujmy zrobić codziennie jeden uczynek - względem ciała lub ducha. Ofiarujmy jedzenie lub jakąś książkę napotkanemu bezdomnemu, zaangażujmy się w wolontariat, porozmawiajmy z kimś o Bogu... Jest wiele opcji, by praktykować je w tym Wielkim Poście.

4. Odkryli ciszę na nowo. „Tylko ta miłość może zaspokoić pragnienie nieskończonego szczęścia i miłości, które człowiek usiłuje osiągnąć, łudząc się, że je znajdzie w kulcie wiedzy, bogactwa i władzy”. Kiedy spróbujemy posłuchać Słowa Bożego, odkryjemy że bardzo ważnym elementem modlitwy jest cisza - brak muzyki czy rozpraszających dźwięków. Cisza, podobnie jak uczynki miłosierdzia, ma swój wymiar cielesny, jak i duchowy. Spróbujmy wyciszyć swoje pragnienia: dążenie do wiedzy, do pieniędzy czy - jak mówi Franciszek - do władzy. Nie myślmy o problemach materialnych, pozbądźmy się rozmaitych planów i pragnień, gdy siądziemy do modlitwy. Ofiarujmy je Bogu.

5. Wyszli do ubogich i odrzuconych. „Najnędzniejszym ubogim jest ten, kto nie chce przyznać, że nim jest. Wydaje mu się, że jest bogaty, a w rzeczywistości jest najuboższy z ubogich. A to dlatego, że jest niewolnikiem grzechu, który każe mu używać swego bogactwa i władzy nie po to, by służyć Bogu i bliźnim, ale by zagłuszyć w sobie głęboką świadomość, że i on w rzeczywistości jest tylko ubogim żebrakiem”.

 

Aby otworzyć się na miłosierdzie, trzeba samemu go doświadczyć. To nie może być tylko teoria. Najprostszym i zarazem najtrudniejszym sposobem na doświadczenie go, jest... bycie miłosiernym. Spróbujmy podczas dalszego czasu Wielkiego Postu porozmawiać z kimś, kogo kiedyś negatywnie oceniliśmy, skrytykowaliśmy. Spróbujmy wyjść do osób starszych, ubogich, niepełnosprawnych czy bezdomnych. Zobaczmy, jak obecność przy nich, takie proste bycie z drugim człowiekiem, rodzi miłosierdzie. A taka postawa i praca nad sobą zbliża do Boga i uświęca.

 

Oprac.: Krystyna Śnihur

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna