Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

03-03-2018

O Słowie słów pare, czyli rozważanie niedzielnej Ewangelii

 

Burzył, czy budował?

 

Wejście Jezusa jako Mesjasza w przestrzeń życia rodaków miało trzy ważne momenty. Pierwszy – to chrzest nad Jordanem. Jezus, szerzej dotąd nieznany, stanął wśród grzesznych ludzi, którzy swoją grzeszność znali. Drugi moment, kilka dni później – to cud wina na weselu w Kanie Galilejskiej. Jezus okazał niezwykłą moc, niczego jeszcze nie mówiąc. Trzeci – niedługo potem, to opowiedziane dziś przez Jana oczyszczenie świątyni, przywrócenie świętemu miejscu jego sakralnego wymiaru.

 

Ten trzeci moment wydaje się wręcz drastyczny. Dziwić się można, że skończyło się tylko pytaniem, jakim prawem to czyni. Za trzy lata sprawa wróci oskarżeniem, jakoby świątynię chciał zburzyć. Owszem, chciał. Chciał zburzyć świątynię materialnych interesów, świątynię ludzkiej chciwości, świątynię bluźnierstwa, w której ludzie sobą zasłaniali Boga. Przybytek zła Jezus konsekwentnie burzył. Burzył? To złe słowo. Jezus nie burzył, a budował.

 

Budował poszanowanie dla życia, dobra, prawdy, wolności, sprawiedliwości. Uczył miłosierdzia i kazał przebaczać także wrogom. A gdy słuchacze mogli powziąć wątpliwości, czy Dekalog, Dziesięcioro Przykazań nadal ma obowiązywać, powiedział wyraźnie: „Ktokolwiek zniósłby jedno z przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim” (Mt 5,17nn).

 

A potem to już tylko podnosił poprzeczkę. Bo miłosierdzie Jezusowe to nie słabość. To moc i siła dobra – dobra ujętego w ramy przykazań, ale wyrastającego ponad nasz ciasny horyzont ku wielkości, świętości i miłości samego Boga.

 

Kim dziś jest w oczach ludzi ten sam Chrystus? Chyba nic się nie zmieniło. Bo mamy wokół siebie i takich, którzy Jezusa i jego Ewangelię uważają za jedno wielkie głupstwo. Mamy i takich, których widok krzyża gorszy – skoro Bóg pozwolił na krzyżową mękę swego Syna, to znaczy, że ludzki los jest mu obojętny. Paweł wtedy, a Kościół dziś uparcie powtarza: Krzyż Jezusa jest i mądrością i siłą.

 

 Ks. Marcin Wylężek

 

 

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna