Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

03-03-2018

Boża instrukcja obsługi człowieka

W opakowaniu różnych urządzeń, jakie kupujemy, znajdziemy zazwyczaj instrukcję obsługi. Czytamy ją, żeby nie zepsuć tego, co nabyliśmy.

 

Dziwne, że mając do dyspozycji najważniejszą instrukcję: obsługi człowieka – tak często nie stosujemy jej w życiu. Tę instrukcję dał Ten, który nas stworzył. Na początku Dekalogu, który otrzymaliśmy od Niego, jest wyraźnie powiedziane: Ja jestem Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli (Wj 20, 2). Jedynie Bóg mógł dać taką instrukcję. Człowiek zaś objawia swoją mądrość, jeżeli szczegółowo stosuje się do tych wskazań. Człowiek mądry widzi, że każde słowo Boga ma przełożenie na życie, i że dopiero wchodząc w nie, dostrzega się, jaką niesie za sobą wartość.

 

Pan Bóg pyta nas dzisiaj, czy mamy takie właśnie podejście do tego, co nam dał, co ma tworzyć piękno naszego człowieczeństwa – co przede wszystkim ma nas uchronić od jakiejkolwiek niewoli. Dlatego jest jasno powiedziane, że to mówi Pan, mój Bóg, który mnie wywiódł z niewoli! Jeżeli nie chcę znowu w nią popaść, muszę! się stosować do tego, co Bóg powiedział.

 

 Jezus wie co jest w człowieku. – To jest niesamowite zdanie! Wie, no bo jakże Bóg mógłby nie wiedzieć, co się dzieje w Jego stworzeniu?  A ponieważ w człowieku kryją się bardzo niebezpieczne rzeczy, dlatego Bóg dał nam tę instrukcję obsługi; ona ma nas uwolnić od tego wszystkiego, co mogłoby nas wtrącić w niewolę i ostateczną otchłań. Przykazania są dokładnie po to, żeby człowiek tego uniknął, żeby nie cierpiał z powodu własnej głupoty. Dlatego Bóg nam to dzisiaj przypomina.

 

Ważne jest, żeby sobie uświadomić, że każdy grzech, czczenie jakiegokolwiek bożka ma religijny charakter. Jeżeli nie czcimy prawdziwego Boga, to oddajemy komuś lub czemuś cześć, która jest należna tylko Bogu!

 

Każdy bożek, któremu oddajemy cześć, upadla nas, powala na ziemię. Rozważmy taki przykład: ktoś jest w nałogu alkoholowym i zupełnie nie uświadamia sobie, że alkohol zajmuje w jego życiu miejsce Boga. Taki człowiek, zamiast śpiewać hymny pochwalne Bogu, miota przekleństwa, bo tak mu każe jego bożek /alkohol/, choć w ogóle nie traktuje tego w kategoriach religijnych. On może nigdy nie uklęknie przed Bogiem, ale będzie się czołgał w prochu ziemi przed swoim bożkiem; będzie się przewracał, ale nawet na myśl! mu nie przyjdzie, że robi wobec swojego bożka to, czego nie zamierza robić wobec swego Stwórcy. Dokładnie tak samo jest z każdym grzechem! Naszą największą pomyłką i iluzją jest to, że nie traktujemy grzechu w kategoriach religijnych – a to zawsze! ma taki charakter.

 

Wielki Post jest czasem nawrócenia. Nawracajmy się zatem; przede wszystkim od głupoty, zamykania serca i umysłu na tę elementarną wiedzę, która jest nam najbardziej potrzebna, bo dotyczy naszego człowieczeństwa. Szanujmy! instrukcję obsługi człowieka, jaką Bóg złożył w każdym z nas i potwierdził na kamiennych tablicach. Stosujmy się do niej, żebyśmy byli wolni i szczęśliwi.

 

 

 

 

 

 

 

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna